do góry

Wakacje w obiektywie #1 – Mazurskie Klimaty

Witajcie moi drodzy! Pierwszy dzwonek zabrzmiał w szkołach już ponad trzy tygodnie temu, a ja powracam do Was dopiero teraz z postem „Wakacje w obiektywie #1”, po dość długiej przerwie, ale z głową pełną nowych pomysłów.  Nadeszła jesień, a to świetny moment, by pożegnać lato i podsumować wakacyjne podróże. Dziękuję, że nie opuszczaliście mojego bloga przez ten czas. Uświadomiło mi to, że moje posty mogą być komuś potrzebne, daliście mi dużą motywację do pisania. Szykujcie się zatem na więcej wpisów w nadchodzącym czasie, mam nadzieję, że będą dla Was dość inspirujące i kreatywne.

 

Mazurskie klimaty

Tegoroczne wakacje uważam za bardzo udane. Dopisała pogoda, towarzystwo i oczywiście wspaniałe okolice, a te w naszym kraju potrafią być niezwykle urokliwe. Rozległe lasy obfite w grzyby i owoce, dzikie zwierzęta, liczne jeziora z przejrzystą wodą i czyste powietrze, to jest to, co kocham najbardziej. Podróży na Mazury oczekiwałam zatem z wielkim utęsknieniem i już kilka dni przed wyjazdem niemal siedziałam na walizkach, by niczego nie zapomnieć spakować. Moim obowiązkowym bagażem był oczywiście aparat. Nie było mowy bym ruszyła się bez niego. Nie jestem w stanie pokazać Wam wszystkich fotek z tego wyjazdu, bo było ich dość dużo, ale mam dla Was krótką relację, może zachęci i Was do odwiedzenia tych miejsc w przyszłości. A może już tam kiedyś byliście i chcielibyście również podzielić się pamiątkowymi fotami?

 

wiartel1

 

Wiartel

Za miejsce docelowe swojej wyprawy wybrałam domki letniskowe w miejscowości Wiartel, położonej nad urokliwym i czystym jeziorem Wiartel Mały. Bardzo blisko miasteczka Pisz. Okolica pełna wiekowych, gęstych lasów, grzybów, jagód, smacznych ryb, wielu ośrodków wczasowych i dzikiej zwierzyny. Ciche i przyjemne miejsce, idealne na odpoczynek jeśli chcemy uciec od miejskiego zgiełku. Miód na moją duszę. Nie ma wspanialszej rzeczy niż ta myśl, że niczego się nie musi i można po prostu posiedzieć nad wodą podziwiając piękny zachód słońca. Ale nie chciałam też ciągle siedzieć w jednym miejscu, dlatego zwiedzałam okoliczne miasteczka i testowałam lokalne specjały.

 

wiartel2

 

Pisz

Pisz jest małym, ale czystym i urokliwym miasteczkiem z piękną Starówką oraz bogatą historią. Jako ciekawsze budynki warto wymienić Ratusz z Muzeum na tyłach. Rynek ze smacznymi lodami. Restauracja „Baszta” pięknie udekorowana kwiatami. Stary kościół Jana Chrzciciela z drewnianą dzwonnicą. Przez miasto przepływa wyregulowana rzeka Pisa, która pozwala na wycieczki promem i motorówkami aż do jeziora Roś, nad którym znajdziemy miejską plażę z bardzo przyjemną tawerną pachnącą słodko goframi oraz duże, strzeżone molo, wierzę widokową i miejsce do slipowania łodzi. W okolicach nie brakuje również miejsc na kempingi, licznych pensjonatów, hoteli oraz garaży do zimowania łodzi. Jeśli jesteście entuzjastami wodnych sportów, to to miejsce może być dla Was interesujące.

 

pisz1

pisz3

 

Ruciane Nida

Najbliższym, ciekawym miasteczkiem od Pisza jest wg mnie Ruciane Nida. Może nie obfituje w liczne budynki, ale pod względem obecnych tam portów, może okazać się dość ciekawe. Liczne kawiarenki i tawerny pozwolą najeść się do syta. Możemy również udać się w podróż promem osobowym, albo samochodowym w podróż do Mikołajek.

 

ruciane1

ruciane2

 

Mikołajki

Mikołajki, cóż za urokliwe miasto portowe. Po prostu ciężko się w nich nie zakochać! A i czasu trzeba wiele, by je dobrze poznać. Wybrzeże z licznymi kawiarenkami jest po prostu cudowne. Lodziarnie, pizzerie, restauracje, sklepiki i stragany pamiątkowe, smaczne ryby i masa innych atrakcji. Nie braknie oczywiście wszelkiego rodzaju łodzi, czy samochodzikowych rowerków wodnych. Miałam szczęście zobaczyć też przybijający właśnie do portu statek Chopin. Jestem zakochana w takich okrętach, a zobaczyć na żywo, to niezapomniane wrażenie. Choć odległość od Pisza do Mikołajek jest to warto wybrać się tam i zobaczyć to wspaniałe miasto. Może zachęci Was podróż promem przy dobrej pogodzie?

 

mikolajki2

mikolajki3

mikolajki1

 

A Wy gdzie spędziliście swoje wakacje?

 

 

 

Creative Mess Blog

Witaj na Blogu Creative Mess. Mam na imię Sylwia, jestem freelancerem, grafikiem komputerowym i fotografem amatorem. Piszę przede wszystkim o fotografii i życiu grafika, ale mam nadzieję, że każdy znajdzie tu jakąś cząstkę dla siebie. Zapraszam do odwiedzin!

  • Fajrant na dzi Mona si zrelaksowa i poczyta Wczoraj przedhellip
  • Co si we mnie zmienio nie wiem jeszcze co Jestemhellip
  • Jestem nie na czasie  Odwlekam cigle nagranie dla Washellip
  • Kolejne mae elementy jesieni w moim domu Lubicie wrzosy? jesiehellip
  • Weekend niestetydobiega koca Pora planowa kolejny tydzie Wytrwaoci w poniedziaekhellip
  • Mam dzi may nieplanowany prezent dla studentw ktrzy rozpoczli swjhellip
  • Jesie zawitaa na moim balkonie Pogoda dzi te niczego sobiehellip
  • U Was te ju jesie zagocia w domu? jesie jesienniehellip

Kontynuując oglądanie strony, zgadzasz się z polityką Cookie. Więcej informacji

Ustawienia cookie sprawiają, że strona i oczekiwane przez Ciebie informacje, mogą być dostarczane w najlepszy możliwy sposób. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się ze stroną: http://www.blog.karmadesignstudio.pl/polityka-cookies/ i kliknij "akceptuj".

Zamknij