do góry

Tamron 70-300mm f/4-5.6 AF Di LD Macro

Obiektyw firmy Tamron nabyłam w stosunkowo krótkim czasie po zakupie pierwszej lustrzanki Sony a300. Dołączony do niej KIT bardzo zniechęcał mnie małym rozmyciem i krótką ogniskową, dlatego zaczęłam poszukiwać czegoś, co lepiej zaspokoiłoby moje potrzeby. Wtedy też zafascynowała mnie bardziej fotografia makro i przyznam, że to właśnie cena oraz długość ogniskowej odegrały znaczącą rolę przy jego wyborze. Bardziej uśmiechała mi się wizja zakupienia nowego szkła niż dokładanie wielu, niewiadomej jakości dodatkowych pierścieni. Nie sposób znaleźć też innego, nowego obiektywu z ogniskową 70-300 i AF z funkcją makro w tak niskiej cenie, a zakupiłam go te kilka lat temu za ok 580zł. Muszę przyznać, że od tego czasu stał się dla mnie niemal niezbędny zarówno w amatorskiej fotografii portretowej, jak i do fotografii owadów, kwiatów i ptaków podczas wakacji, czy spędzania czasu w ogródku u dziadków.

DSC02188

Tamron 70-300mm f/4-5.6 AF Di LD Macro 1:2

To zmiennoogniskowy teleobiektyw z funkcją makro, czyli umożliwiający fotografowanie obiektów bardzo odległych, ale również po przełączeniu odpowiedniej funkcji, tych położonych w odległości 0.95 m z uzyskaniem powiększenia 1:2. Może być używany zarówno z obiektywami cyfrowymi, jak i analogowymi (w moim przypadku z mocowaniem minolty). Niska cena tego obiektywu nie jest niestety pozbawiona wad, nie oczekujmy za tę cenę jakości bardzo drogiego sprzętu, który nie bez racji taki pozostaje. Używałam to szkło przez wiele lat i z całą pewnością mogę powiedzieć, że duża aberracja jest niestety dość dokuczliwa. Szczególnie, gdy chcemy wykonać fotografię dosyć jasnego lub białego obiektu. Uzyskujemy wtedy bardzo psującą obraz, niebieską obramówkę obiektu i spadek jakości zdjęcia. Aberrację zmniejsza trochę ustawienie przysłony na f/8. Autofokus jest wolny i głośny, często nie trafia, co za tym idzie, wiele fot nadaje się do wywalenia. Jako iż jest to dość ciemny obiektyw, nie nadaje się do fotografii w trudnych warunkach. Testowałam go raz na koncercie i z czystym sumieniem mówię, nie nadaje się 🙂 Bardzo ciężko było uzyskać ostre zdjęcie, autofokus długo pracował, gubił się, szczególnie pod silne światło. Uzyskanie jaśniejszego zdjęcia i zwiększenia szybkości migawki wymuszało zastosowanie większego ISO, a co za tym idzie – wzrostu szumu. Kolorowe, jasne światła wywoływały tragiczną aberrację. Tamron pomimo plastikowej obudowy, a nie metalowej, jest raczej dosyć wytrzymały. Przez wiele lat sprawował się dobrze bez jakiejkolwiek naprawy. Dopiero niedawno zaczął sprawiać problemy przełącznik makro, który stosuje się od ogniskowej 180mm w górę. Lubi się zacinać i wymaga lekkiego przeostrzenia oraz przesunięcia obudowy, aby powrócić do mniejszych ogniskowych. Pewnie przydałby mu się serwis. Niektórzy narzekają też na problem ostrości przy pełnej ogniskowej, ale uważam, że to jedynie nieznajomość zasad fotografii. Przy ogniskowej 300mm konieczne jest solidne podparcie lub zastosowanie statywu, jest to całkowicie normalne.

DSC02197

Podsumowując. Tamron 70-300mm f/4-5.6 AF Di LD Macro 1:2 jest obiektywem przeznaczonym wyłącznie dla fotoamatorów, nie dla profesjonalistów, którzy uważają fotografię za swoją pracę. Jeżeli poszukujecie niedrogiego obiektywu o dużej ogniskowej, który zaspokoi waszą potrzebę fotografowania przy ładnej, słonecznej pogodzie, to jest to obiektyw dla Was. Choć ma wiele wad, to wciąż patrzę na niego z sentymentem, bo wiele razem napstrykaliśmy. Dziś znajdziecie go w sklepach zapewne w trochę droższej, odświeżonej wersji, której niestety nie testowałam, więc nie mogę powiedzieć jak wiele się w niej zmieniło i czy cokolwiek zostało poprawione, ale za taką cenę jest to i tak bardzo dobry obiektyw z ładnym bokehem.

Poniżej zamieszczam kilka wykonanych nim zdjęć dla przykładu.

Wady:

  • Głośny i wolny AF, który ciężko pracuje przy słabym lub zbyt ostrym świetle;
  • Aberracja przy jasnych lub jaskrawych obiektach;
  • Często psujący się przycisk przełączania makro;
  • Waga – 435g. Może trochę zmęczyć rękę;
  • Brak stabilizacji.

Zalety:

  • Niska cena, jak na obiektyw z autofokusem;
  • Funkcja makro i długa ogniskowa;
  • Dość solidna i wytrzymała obudowa;
  • Ładne, nasycone kolory.

Ocena: 3/5

 

SONY A300 – f/5.6 – 1/200s – ISO 400 – 300mm

SONY A300 – f/5.6 – 1/320s – ISO 200 – 300mm

SONY DSC

SONY A300 – f/5.6 – 1/500s – ISO 125 – 300mm

SONY A300 – f/4 – 1/50s – ISO 800 – 100mm

Creative Mess Blog

Witaj na Blogu Creative Mess. Mam na imię Sylwia, jestem freelancerem, grafikiem komputerowym i fotografem amatorem. Piszę przede wszystkim o fotografii i życiu grafika, ale mam nadzieję, że każdy znajdzie tu jakąś cząstkę dla siebie. Zapraszam do odwiedzin!

  • Ostatnia fotka z bzami  Kolejne dopiero za rok lilachellip
  • Wiosna miaa swoje uroki spring wiosna lato bez lilac lilacshellip
  • Mj rekwizyt fotograficzny  bez kwiaty flowers wazon szko glasshellip
  • Nowe zdjcia na fejsie Zapraszam httpfbmeCreativeMessPL meblebartu meblebartu wood woodenboxhellip
  • Nowe zdjcia na fejsie Zapraszam httpfbmeCreativeMessPL meblebartu meblebartu wood woodenboxhellip
  • Nowe zdjcia na fejsie Zapraszam httpfbmeCreativeMessPL meblebartu meblebartu wood woodenboxhellip
  • Nowe zdjcia na fejsie Zapraszam httpfbmeCreativeMessPL creativemesspl box woodenbox lilachellip
  • Nowe zdjcia na fejsie Zapraszam httpfbmeCreativeMessPL creativemesspl pendrive woodenpendrive lilachellip

Kontynuując oglądanie strony, zgadzasz się z polityką Cookie. Więcej informacji

Ustawienia cookie sprawiają, że strona i oczekiwane przez Ciebie informacje, mogą być dostarczane w najlepszy możliwy sposób. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się ze stroną: http://www.blog.karmadesignstudio.pl/polityka-cookies/ i kliknij "akceptuj".

Zamknij