do góry

Podążać za marzeniami – ja za 3 miesiące

Podążać za marzeniami

Zainspirowana wypowiedziami wielu kobiet w grupie na Facebooku, które odważyły się podążać za marzeniami, postanowiłam pomarzyć razem z nimi i wziąć udział w konkursie organizowanym przez Hakerki Sukcesu, w którym nagrodą jest stypendium – “jak rozhulać markę online w 21 dni” i odpowiedzieć samej sobie na postawione pytanie “co mogłabym osiągnąć w 3 miesiące, gdybym zbudowała świetną markę online?”. Niedawno minęło dwa lata istnienia mojego bloga. Nie wiem kiedy to zleciało. Zupełnie przeoczyłam ten moment, ale uznałam, że jest to właściwa chwila na postawienie sobie takiego pytania.

 

Podążać za marzeniami.

Moim celem zawodowym zawsze było stawianie swojej pasji na pierwszym miejscu, aby nigdy nie podejmować się pracy, której nie lubię. A jednocześnie dokonać niemożliwego z punktu widzenia wielu osób i rozwijać się pomimo niepełnosprawności, nie prosząc nikogo o pomoc. Własną, ciężką pracą i przy dużym wsparciu rodziny, głównie w pokonywaniu barier architektonicznych, zdobyłam stosowne wykształcenie i postawiłam na usługi graficzne online. Stosunkowo niedawno rozszerzyłam je o fotografię i porady dla początkujących. W tym celu zaczęłam prowadzić tego bloga. Początkowo wyłącznie jako inną ścieżkę dla mojego hobby, aby nie popadać w rutynę i odetchnąć od trudów pracy dla innych firm;) Zdobyłam pierwszych obserwatorów, przychylne komentarze i po półtora roku stwierdziłam, że pora podejść do tego poważniej. Zaczęłam prezentować swoje prace szerszemu gronu i zdałam sobie sprawę, że jest to to, co chcę rozwijać. Zarażać pasją do tworzenia piękna, robienia pięknych zdjęć i pięknych przedmiotów, bo grafika, czy sam design można przenieść i odnaleźć tak naprawdę we wszystkim, co nas otacza.

 

Jak obiektywnie ocenić samego siebie?

Czasem ciężko spojrzeć na siebie obiektywnie, znaleźć swoje słabe strony i powiedzieć samemu sobie, co należałoby zmienić, poprawić, czy ulepszyć. Ciężko samemu określić, na czym się skupić, gdy w głowie miliony pomysłów. W tym celu zaczęłam przeszukiwać Internet. Miałam nadzieję, na znalezienie odpowiedzi. Kursów, które pomogą mi ogarnąć ten chaos lepiej niż wszelkie regułki z ogólnego zarządzania biznesem wyniesione ze studiów. Tak też miałam okazję natknąć się na Hakerki Sukcesu i odnaleźć tu wiele przydanych porad, które zupełnie zmieniły moje spojrzenie na to, co robię, pozwoliły nabrać dystansu, uporządkować chaos, zrozumieć moich odbiorców, znaleźć sposób na pozyskiwanie kolejnych oraz wytyczyć sobie dalsze cele. Zbudować nowy plan na najbliższe miesiące.

 

Co mogłabym osiągnąć, gdyby mój plan się powiódł?

Gdyby mój plan się powiódł, mogłabym przede wszystkim zdobywać coraz więcej doświadczenia robiąc to, co kocham i dzielić się tym z innymi ludźmi. Sprawić, by mój blog i moje usługi docierały do większego grona osób. Tworzyć kursy, ekskluzywne materiały, czy sesje, ale także grafiki codziennego użytku. Móc zarabiać na swojej pasji i jednocześnie czerpać więcej przyjemności z życia. Spełnić swoje marzenia o własnej, opłacalnej firmie. Brać udział w szkoleniach, konferencjach, testować nowe produkty, dalej samej się rozwijać oraz dzielić się doświadczeniami z osobami, które znajdują się dopiero na początku podobnej drogi. Jednocześnie motywować ludzi takich jak ja, że niepełnosprawność, to nie koniec życia. Nikt z nas nie jest gorszy i nie musi rezygnować z aktywnego życia zawodowego, czy dostępnych szkoleń. Nie musi ograniczać swoich marzeń, czy wykształcenia, bo jesteśmy równi bez względu na przeszkody. Trzeba tylko znaleźć swój złoty środek.

 

Zamienić słabości w siłę.

Najważniejsze, to odważyć się spełniać marzenia, a nie tylko marzyć. Podążać za marzeniami. Sięgać po nie pełnymi garściami. Realizować postawione sobie cele. Chciałabym zdobywać odbiorców, być coraz lepszym fotografikiem/ilustratorem i realizować kolejne pomysły, które pojawią się na mojej drodze, bo przecież 3 miesiące, to dopiero początek, a dwa lata temu nie było nawet tego bloga 😉 Dziś niemożliwe zamieniam w możliwe. Zwątpienie w próby. Wątpliwości w kolejne stopnie do pokonania.

 

Uczynię ze słabości siłę, a marzenia zamienię w cele!

TO mój plan na najbliższe 3 miesiące i oby nie zabrakło mi wiary w jego realizację. Taka to moja spontaniczna myśl na dziś 🙂

Creative Mess Blog

<p>Witaj na Blogu Creative Mess. Mam na imię Sylwia, jestem freelancerem, grafikiem komputerowym i fotografem amatorem. Piszę przede wszystkim o fotografii i życiu grafika, ale mam nadzieję, że każdy znajdzie tu jakąś cząstkę dla siebie. Zapraszam do odwiedzin!</p>

  • Myl e do koca roku wiele ju si nie zmienihellip
  • Taka pikna maskotka dotara do mnie w zeszym tygodniu ihellip
  • Moje portfolio wreszcie przechodzi metamorfoz i jest coraz bliej kocahellip
  • To by wietny wieczr dziki knockoutprod Bawiam si wybornie exlibrisbandhellip
  • Dzi dzie wielkich promocji liczony w iloci rannych i zabitychhellip
  • Grudniowy planer do samodzielnego wydruku zawita wanie na bloga Zaplanujhellip
  • Mao w tym tygodniu czasu na nowe zdjcia ale wielehellip
  • Lubi od czasu do czasu przeczyta dobry komiks Ten przynishellip

Kontynuując oglądanie strony, zgadzasz się z polityką Cookie. Więcej informacji

Ustawienia cookie sprawiają, że strona i oczekiwane przez Ciebie informacje, mogą być dostarczane w najlepszy możliwy sposób. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się ze stroną: http://www.blog.karmadesignstudio.pl/polityka-cookies/ i kliknij "akceptuj".

Zamknij