do góry

Jak dbać o aparat zimą i robić dobre zdjęcia – poradnik

Zima w pełni, to ciężki czas dla elektroniki. Jak dbać o aparat zimą i robić dobre zdjęcia w mroźnych warunkach, aby planowana sesja w plenerze nie zakończyła się awarią, a w rezultacie fiaskiem? Co zrobić, by zdjęcia podczas tej nieprzychylnej pory roku nie były szare i nudne? Temat powraca jak bumerang, więc postaram się odpowiedzieć na te pytania w niniejszym poradniku.

 

Elektronika nie lubi zimna

To zdanie jest jak mantra i ma swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Producenci aparatów, telefonów komórkowych, czy innej elektroniki informują w instrukcjach obsługi, że ich urządzenia przeznaczone są jedynie do pracy w temperaturze dodatniej. Te, które mają zadeklarowaną pracę w trudniejszych warunkach należą do mniejszości. Czy to oznacza, że zwykłego urządzenia nie możemy w ogóle użyć na mrozie? Nie do końca. Musimy jednak liczyć się ze skutkami działania niskiej temperatury oraz odpowiednio chronić sprzęt i samego siebie. Czego możemy się spodziewać? Przede wszystkim krótszej żywotności baterii. Trzymając ją na mrozie możemy oczekiwać tego samego, co właściciele samochodów. Nasz aparat po prostu nie „odpali” lub wyłączy się w najmniej spodziewanym momencie. Bateria rozładuje się, a nawet skróci swoją żywotność. Przechodziłam przez to nie raz ze smartfonem, który przez mróz odmawiał nagle posłuszeństwa, dlatego nigdy nie trzymam go w zewnętrznej kieszeni kurtki. Problemy może sprawiać również zmrożony ekran, czy w przypadku aparatów, spowolniony autofocus. Wielbiciele analogów muszą uważać również na kruchość materiału światłoczułego. Przewijanie kliszy trzeba wykonywać bardzo ostrożnie, aby nie doszło do jej zerwania. Sam plastik na mrozie również staje się kruchy i dużo łatwiej o jego uszkodzenie w przypadku upadku. Jednym słowem, im niższa temperatura, tym większe prawdopodobieństwo awarii.

 

 

 

Jak sobie radzić?

Przede wszystkim trzeba „ubrać” nasz sprzęt. Dobry, gruby futerał, to podstawa. Im mniej zimna dostanie się do jego wnętrza, tym lepiej. Gdy kończymy robić zdjęcia, chowajmy aparat. Jeśli przewidujesz pozostanie na mrozie dłuższe niż kilka minut, zaopatrzmy się w drugi akumulator. Najlepiej trzymać go w wewnętrznej kieszeni kurtki, gdzie o właściwą temperaturę zadba nasze ciało. Gdy ten w aparacie rozładuje się, włóż nowy, a wyczerpany schowaj pod kurtkę. Jeśli jesteś miłośnikiem górskich wypraw i czeka Cię spanie w namiocie, akumulatory trzymaj ze sobą w śpiworze. Decydując się na zimową sesję, nie zapominaj zadbać też o siebie. Ze swojej strony polecam stosowanie dwóch par rękawiczek. Cienkich i grubych. Gdy robisz zdjęcie zdejmuj te grube i pozostaw cieńsze, aby łatwiej operować przyciskami. Po co? Uchroni to dłonie przed przymarzaniem do obudowy aparatu, jak również przed ewentualnymi odmrożeniami, narażasz się na nie pozostając w bezruchu. Przy dłuższych sesjach nieodzowna będzie odzież termoaktywna (nawet z ogrzewaczami!), gruba kurtka z kapturem, czapka, szalik, który pomoże Ci okryć nos i nie wdychać zimnego powietrza oraz ocieplane buty. Noś także termos z gorącą herbatą i jakąś kaloryczną przekąską. Znajdź dla nich miejsce w swoim plecaku i w miarę możliwości opatul również ręcznikiem, aby szybko nie wystygła.

 

 

Wilgoć, to Twój wróg

Elektronika nie lubi nie tylko mrozu, ale również wilgoci. Pamiętaj, by chronić swój aparat przed padającym śniegiem, tak samo jak przed deszczem. Parasolka lub przeciwdeszczowa folia może się przydać nie tylko dla osłaniania samego aparatu, ale również futerału, jeśli nie został wyposażony w osłonę przeciwdeszczową. Inaczej może nasiąkać wodą i uszkodzić Twój aparat. Wilgoci spodziewaj się także przy nagłych zmianach temperatury. Jeśli nosisz okulary zapewne znane Ci jest zjawisko pary na szkle po wejściu do ciepłego pomieszczenia? To zjawisko na Twoim aparacie również wystąpi i może uszkodzić elektronikę doprowadzając do zwarcia. Aby się przed tym uchronić, przed wejściem do pomieszczenia wyjmij z aparatu baterię i kartę pamięci. Schowaj je do torby lub plecaka z aparatem (podobnie postępuj z telefonem lub tabletem, jeśli nie trzymasz go pod kurtką) i pozostaw ją na minimum godzinę bez otwierania, czy uruchamiania aparatu, aby temperatura się wyrównała. Jeśli masz taką możliwość, pozostaw ją w trochę chłodniejszym pomieszczeniu, aby zmiana temperatur nie była tak gwałtowna.

 

 

Jak fotografować zimą?

Pisząc o fotografowaniu zimą, mam na myśli leżący wszędzie śnieg i ciemne, pochmurne, krótkie dni, które sprawiają, że zdjęcia stają się równie ciemne, szare oraz pozbawione wyrazu. Jak temu zaradzić, gdy nie mamy szans dysponować dodatkowym oświetleniem? Możemy oczywiście zwiększać ISO, ale uzyskamy tym jedynie zepsute jakościowo zdjęcie pełne szumu. Lepiej sprawdzi się stosowanie jasnego obiektywu o przysłonie rzędu f1.2 – 2.8 lub używanie statywu, gdy możemy sobie pozwolić na dłuższy czas naświetlania. Śnieg oszukuje światłomierz w aparacie, dlatego lepiej używajmy tryb manualny i zwiększmy ekspozycję do +1 – 1.5 EV (niestety tutaj musimy zdać się na własne oczy i porównać obraz z ekranika). Jeśli jednak zdjęcie wciąż będzie trochę za ciemne, to najlepiej jest fotografować w formacie RAW i dokonać lekkiej korekty później w programie graficznym.

 

Podsumowanie – lista kontrolna

  • ciepły futerał (w miarę możliwości nieprzemakalny);
  • parasolka i/lub folia chroniąca przed śniegiem/deszczem;
  • dodatkowa bateria na wymianę, trzymana pod kurtką;
  • dwie pary rękawiczek;
  • ciepła odzież + termos z gorącą herbatą i przekąska;
  • jasny obiektyw (np. f1.2 – 2.8) i/lub statyw;
  • tryb manualny i +1-1.5 EV do ekspozycji;
  • zdjęcia w formacie RAW w miarę możliwości;
  • przed wejściem do ciepłego pomieszczenia wyjąć kartę i baterię;
  • po wejściu do pomieszczenia nie włączać aparatu przez minimum godzinę.

Creative Mess Blog

Witaj na Blogu Creative Mess. Mam na imię Sylwia, jestem freelancerem, grafikiem komputerowym i fotografem amatorem. Piszę przede wszystkim o fotografii i życiu grafika, ale mam nadzieję, że każdy znajdzie tu jakąś cząstkę dla siebie. Zapraszam do odwiedzin!

  • Ostatnia fotka z bzami  Kolejne dopiero za rok lilachellip
  • Wiosna miaa swoje uroki spring wiosna lato bez lilac lilacshellip
  • Mj rekwizyt fotograficzny  bez kwiaty flowers wazon szko glasshellip
  • Nowe zdjcia na fejsie Zapraszam httpfbmeCreativeMessPL meblebartu meblebartu wood woodenboxhellip
  • Nowe zdjcia na fejsie Zapraszam httpfbmeCreativeMessPL meblebartu meblebartu wood woodenboxhellip
  • Nowe zdjcia na fejsie Zapraszam httpfbmeCreativeMessPL meblebartu meblebartu wood woodenboxhellip
  • Nowe zdjcia na fejsie Zapraszam httpfbmeCreativeMessPL creativemesspl box woodenbox lilachellip
  • Nowe zdjcia na fejsie Zapraszam httpfbmeCreativeMessPL creativemesspl pendrive woodenpendrive lilachellip

Kontynuując oglądanie strony, zgadzasz się z polityką Cookie. Więcej informacji

Ustawienia cookie sprawiają, że strona i oczekiwane przez Ciebie informacje, mogą być dostarczane w najlepszy możliwy sposób. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się ze stroną: http://www.blog.karmadesignstudio.pl/polityka-cookies/ i kliknij "akceptuj".

Zamknij